- oceny , które i tak dają tylko to co sobie wymyślił nauczyciel , a jeśli nauczyciel cię nie lubi nie licz , że przejdziesz dalej będziesz bardzo długo na tym samym roczniku
- studia. Choć mnie to nie czeka to się tego boję.To tylko przepustka do pracy w McDonaldzie , bo w Polsce jest takie duże bezrobocie , że innej pracy to już nie dostaniesz
- gimnazjum. Okres największej depresji to właśnie to. Jesteś samotny za to , że nie chcesz być różową pannicą , która popisuje się przed innymi i udaje kogoś kim nie jest. Choć osobiście w gimnazjum będę za parę lat to coś czuje , że ze mną będzie tak jak z takim ufoludkiem.
- Klasowe Orangutany. Ludzie , którzy wyśmiewają się z innych jeśli te osoby nie będą takie jakie ta osoba by chciała. Strzelają żarcikami niczym z palca i dodają sobie +10 do samooceny.
- Klasa. Zbiorowisko ludzi , którzy udają , że się z tobą przyjaźnią i tylko czekają , żeby cię obgadać. Chociaż sama mam spoko klasę to niektórzy po prostu starają się być śmieszniasći , a wychodzi na to , że robią z siebie jeszcze większego debila niż są.
- Kibelek. Nie chodzi wcale o odór z tego miejsca , ale po co ktoś tam siedzi? Śmierdzi tam okropnie , gorzej nie ma nawet w chlewie. Mimo to ludzie siedzą tam całymi przerwami to jedzą tam kanapki czy coś co kupią sobie. Rozumiem , że komuś to przypomina dom , ale bez przesady.
- Mienie pasji to oznaka tego , że jesteś inny. Lubisz robić zdjęcia czy zajmujesz się modą , a już jesteś inni. W szkole liczy się tylko piłka nożna , siatkówka czy piłka ręczna , a każda inna pasja to oznaka tego , że należysz do plebsu i każdy ma prawo robić z tobą co chce.
- Otaczający nas ludzie po prostu przeginają. Masz coś do powiedzenia podnosisz rękę , a osoba jak by ci czytała z mózgu mówi to samo co ty chcesz powiedzieć , a pani potem ciebie pyta , a ty nie masz co powiedzieć, bo ktoś zabrał ci pomysł
- Niesprawiedliwi nauczyciele. Jeśli z danego przedmiotu nie idzie ci najlepiej to nauczyciel bez szansy poprawy wstawia ci 1 na koniec i siedzisz w tej klasie jeszcze rok.
- Traktowanie chłopców jako tej lepszej płci przez nauczycieli podważa to wszystko. Np. na Wf to chłopcy wybierają w co chcą grać , a dziewczyny muszą ich słuchać , bo są słabsze i nie mają rozumu. Zazwyczaj gra się w piłkę nożną i później czeka cię w domu ochrzan za to , że się biłeś , a to tylko siniaki z WF-u.
- Szkolny sklepik to miejsce w którym jest wszystko oprócz tego co na to miałbyś akuratnie ochotę.
*********************************************************************************
Teraz ogłoszenie parafialne.
Posty powinny być przynajmniej 2 lub 3 razy w tygodniu , a Książkowe opowiadanie będzie miało inną nazwę , a o Mii już nie piszę. Będzie tam coś dla fanów Harry'ego Pottera czy Percy'ego Jacksona.